12:13:00

Nowości w kosmetyczce - lipiec 2017.

Nowości w kosmetyczce - lipiec 2017.

Kolejne nowości w mojej kosmetyczce, tym razem lipcowe. Znów zaszalałam, ale nie żałuję ani jednego zakupu. Niektóre rzeczy były w atrakcyjnej cenie, inne w promocji, a jeszcze inne dostałam. Posty z denkiem czerwcowym oraz lipcowym do końca tego tygodnia pojawią się na blogu. Nie myślcie, że tylko kupuję i kosmetyki stoją ładnie na półce, część z nich pomału zużywam.


Ogromne zamówienie kosmetyczne z mojadrogeria.eu obejmowało takie produkty jak:
  • Balea balsam do ciała Fescher Flaming 
  • Balea żel pod prysznic Sweet Wonderland
  • Balea deo bodyspray limonka guarana 
  • Balea mydło w płynie Kichernder Kakadu 
  • Balea szampon Trendiger Tukan 
  • Elkos żel pod prysznic trawa cytrynowa & limonka 
  • Elkos żel pod prysznic mango & ananas 
  • Balea żel pod prysznic Mystic Fantasy 
  • Balea żel pod prysznic granata i kwiat brzoskwini 
  • Balea żel pod prysznic VIVA CUBA 
  • Elkos żel pod prysznic jednorożec 
  • Balea żel pod prysznic Bahamas Dream 
  • Balea żel pod prysznic BYE BYE UNICORN 
  • Dusch Das żel pod prysznic Fruit & Creamy 
  • Dusch Das żel pod prysznic magnolia
  • Elkos żel do kąpieli + szampon dla dzieci różowy
  • Elkos żel do kąpieli + szampon dla dzieci niebieski
  • Balea żel pod prysznic słodka pokusa
  • Balea olejek do kapieli makadamia i miód 
  • Balea peeling do kąpieli pomarańcz mięta 
  • Balea żel pod prysznic Fresh Smoothie 

Jak już pewnie zauważyliście po poprzednich postach uwielbiam Baleę. tym razem skusiłam się również na żele marki Dusch Das oraz Elkos. Zobaczymy jak się spiszą.


W nowościach kosmetycznych czerwca mogliście zobaczyć część kolekcji z papugami od marki Balea. Zamówienie z mojadrogeria.eu uzupełniło kolekcję i tak prezentuje się ona w całości. Zestaw składa się z żelu pod prysznic, szamponu, mydła do rąk, balsamu do ciała, pianki do golenia, balsamu do rąk oraz dezodorantu. 


Oto zawartość cudownej paczki, którą otrzymałam od LoveAne z serwisu DressCloud.
W środku znalazłam:
  • Miodową maseczkę w płachcie
  • Marchewkowy krem do rąk marki Venus
  • Jagodową kostkę do kąpieli Sephora
  • Dwie próbki marki Indygo, czyli balsam do ciała oraz krem do rąk
  • Odżywkę do włosów John Masters Organics

Dodatkowo otrzymałam piękny list. Mam nadzieję, że to początek wspaniałej znajomości.


Kolejną nowością kosmetyczną, która dotarła do mnie w lipcu, jest linia kosmetyków hipoalergicznych marki Joanna.
Znajdziemy w niej 3 produkty, czyli szampon, balsam oraz żel pod prysznic. Nie ukrywam, że oprócz niektórych marek kosmetycznych bardzo rzadko miewam alergię na jakiekolwiek kosmetyki. Wyjątkiem są jedynie szampony, na których składy muszę uważać, bo moja skóra głowy jest bardzo kapryśna i wybredna. Rozpoczynam testy i dam znać jak się sprawują.


Nowa dostawa maseczek! Tym razem w skład paczki wchodziły:
The Face Shop Disney Mickey Never Aging 
The Face Shop Disney Winnie The Pooh Honey Pot
Mamonde Floral Hydro Aqua Gel Mask Narcissus Water Holding System 

Za wszystkie trzy zapłaciłam 3,77 $, ale widziałam, że sprzedawca już podniósł ceny.


Ciąg dalszy maseczek oraz przeuroczy Tint do ust, którego mogliście już podziwiać na moim Instagramie.

Laviens x Disney Frozen Anna Skincare Purifying & Brightening 
Laviens x Disney Frozen Olaf Skincare Intensive Hydrating Facial
Laviens x Disney Frozen Elsa Skincare Revitalizing & Refreshing 
ETUDE HOUSE Dear Darling Water Gel w odcieniu PK004
A'Pieu Pure Medic balsam z prowitaminą B5.


Na zakupach w Biedronce wypatrzyłam kosmetyki przeznaczone dla dzieci marki Marion. Ładne opakowania i cudowne zapachy niemalże zmusiły mnie do zakupu. Tym razem do mojego koszyka trafiły: Glutoretka do mycia o zapachu Jagodowej Muffinki, Spray ułatwiający rozczesywanie oraz krem na niesforne kosmyki. 


Czarne maseczki w płachcie od Sexy Look z podobiznami księżniczek z Disneya.
Działanie ich jest różne. W zależności od charakteru na opakowaniu mają za zadanie:
Bella - Naprawianie 
Ariel - Nawilżanie
Królewna Śnieżka - Wybielanie
Kopciuszek - Przeciwzmarszczkowe oraz ujędrniające


Na koniec wisienka na torcie, czyli nowości od Drogerii Natura. Tym razem marki Sensique, My Secret oraz KOBO Professional tym razem rozpieszczają nas za pomocą:
My Secret NEON COLOR NAIL POLISH – edycja limitowana (5 odcieni)
Sensique CREATIVE EYESHADOWS (dostępne w dwóch nowych odcieniach: 141 Caramel Cake i 142 Chocolate Dessert)
KOBO Professional MODELING ILLUMINATOR with Tens’up

Jak podobają się Wam moje nowości? Co chciałybyście, by również znalazło się w Waszych kosmetyczkach?

12:56:00

Nowości w kosmetyczce - czerwiec 2017.

Nowości w kosmetyczce - czerwiec 2017.
Nowości kosmetyczne, które zawitały do mnie w czerwcu. Sporo rzeczy, na punkcie, których oszalałam i musiałam je kupić. Zobaczcie same:



Szalałam bardzo za kolekcją "Gdzie jest Nemo" i "Frozen" od koreańskiej marki The Saem. Paczuszka  dotarła do mnie z koreadepart. Czekam jeszcze na drugą część zamówienia, które dokonywałam już na ebay'u, bo wybrane produkty nie były już dostępne.

Obecnie posiadam:
Paletka cieni
Perfect Pore Pack - puder prasowany
Tinty do ust w odcieniu Pink i Burgundy
Kremy do rąk z Olafem w wersjach zapachowych: grejpfrut, morela, cytryna i mięta, kwiaty brzoskwini oraz kwiaty wiśni
Pore Cover - puder sypki
Zestaw korektorów
Maseczki w płachcie z Olafem (aloes i grejpfrut)
Kremowy podkład


Oto łakocie jakie w prezencie otrzymałam do swojego zamówienia ze sklepu Koreadepart z kolekcją "Gdzie jest Nemo":
Mask Sheet z zieloną herbatą marki Dermal
3 próbki: Missha Misa Chogongjin Cream , The face shop seria The Therapy - emulsja nawilżająca oraz nawilżający tonik.


Nowości prosto z Korei. Zakupy z ebay obejmują:

THE FACE SHOP Disney CINDERELLA'S Glass Shoes Foot Mask
THE FACE SHOP Disney The Snow White Brightening FACE MASK
TONYMOLY Pokemon PURIN(Jigglypuff) Peach Pact SPF42 PA++
TONYMOLY Pokemon Pikachu Pocket Lip Balm
Cathy Doll POKEMON Shocking Black Eyeliner 
TONYMOLY My Little Pet Eye Patch 
TONYMOLY Pokemon Foam Cleanser 150ml 
Flor De Man Essential Juice Sheet Mask




Moje ostatnie zamówienie z dorgerianiemiecka.pl.

Zamówienie obejmowało: 
BALEA Żel do golenia Peppiger Papagei 
BALEA Kremowy żel pod prysznic Königlicher Kronen-Kranich 
BALEA Egzotyczny balsam do rąk Quirliger Kolibri 
BALEA Szampon do codziennego stosowania Trendiger Tukan 
BALEA Mydło- pianka Tropisches Paradies  
BALEA Mydło w płynie Jamaica Vibes 
BALEA Peeling o ciała arbuzowo-melonowy 
BALEA Żel pod prysznic Jamaica Vibes 
BALEA Krem- pianka do rąk 
BALEA Kremowy żel pod prysznic - melon 
BALEA Żel z perełkami olejku z zapachu brzoskwini

Bardzo spodobała mi się limitowana edycja i jest już w całości u mnie, ale dalszą część poznacie w nabytkach lipca.


Nowość od Laboratorium Kosmetycznego Joanna – ekologiczna seria peelingów do ciała Naturia.
Przetestuję warianty: mandarynka, mango, malina, olejek arganowy oraz biosiarka. 
Bardzo ładnie pachną i są w opcja drobnoziarnistej i gruboziarnistej. 


Moje ostatnie Biedronkowe zakupy.

Do koszyka trafiły:
Kremowy żel pod prysznic marki BeBeauty Wild Purple (zapach truskawki, maliny, jeżyny)
Garnier Deodorant Neo w wariancie Fruity Flower
Węglowa maska typu Peel Off marki Purederm
Mydło do rąk Linda o zapachu jabłka i mięty
Spray do ciała marki tutti frutti o zapachu brzoskwiniowym.


Dwie nowości prosto z Korei, na które czekałam z niecierpliwością. Pierwsza to maseczka typu sleeping pack marki A'pieu z wyciągiem z drzewa herbacianego, a druga to plastry oczyszczające nos z lawą wulkaniczną z limitowanej serii The Simpsons firmy The face shop. 
Kolejno zapłaciłam za nie na ebay'u 5 $ i 4,5 $ (7 plastrów w zestawie).


Postanowiłam skusić się na maseczki do twarzy marki Marion oraz Bielenda. 
Udało mi się zdobyć wersję ogórkową, mango oraz o zapachu owoców granatu.
Z edycji Carbo Detox nabyłam wersję do cery dojrzałej oraz do cery mieszanej i tłustej. 


Na zdjęciu widzicie nowości, które można kupić jedynie w Drogeriach Natura:
Sensique RAINBOW HIGHLIGHTER POWDER (w dwóch wariantach: Magical i Rosy)
My Secret I LOVE MATTE LIPS LIQUID LIPSTICK (w 5 odcieniach)
Sensique ART NAILS (w pięciu kolorach: 330 Golden Sand, 331 Coral Reef, 332 Octopus, 333 Sea Waves, 334 Mermaid)


Ja również nie przeszłam obojętnie obok promocji Rossmanna 2+2 na kosmetyki pielęgnacyjne. Postanowiłam kupić sobie dwie maseczki różane, a jako gratisowe produkty dobrałam kremy do twarzy dla mojej mamy i rodzicielki mojego chłopaka z okazji ich święta

Na zdjęciu widzicie:
Black Rose, Detoksykująca czarna maska do twarzy skóra mieszana i tłusta
Magic Rose, Upiększająca maska do twarzy skóra mieszana 


Wiedząc, że już pod koniec czerwca przeholowałam lekko z zakupami, weszłam na moment do Hebe jedynie po żel do higieny intymnej. Jednak widząc przecenę z 60 zł na jakieś 25 musiałam zakupić Shikioriori Tsubaki - Szampon nawilżająco-regenerujący z olejkiem Tsubaki, aminokwasami i ceramidami. Jeszcze nie miałam okazji go wypróbować, ale wiążę z nim niemałe nadzieje. Jeśli chodzi o żel wybrałam naszą rodzimą markę Ziaja z serii Intima. 

Jak podobają się Wam moje nowości? Miałyście z nimi styczność?


15:15:00

Letnie nowości i edycje limitowane w Drogeriach Natura 2017.

Letnie nowości i edycje limitowane w Drogeriach Natura 2017.

Letnie nowości i edycje limitowane w drogeriach Natura
W markach KOBO Professional, My Secret i Sensique pojawiły się kosmetyki do podkreślenia oczu i ust, modelowania twarzy i stylizacji paznokci. Wśród nich limitowane edycje lakierów do paznokci o neonowych kolorach My Secret Neon Color Nail Polish i lakieru do ust My Secret Shocking Lip Lacquer o głęboko nasyconym odcieniu, a także potrójne cienie do powiek Sensique Creative Eyeshadows oraz korektor modelujący KOBO Professional Modeling Illuminator with Tens’upTM. Wszystkie nowości dostępne są wyłącznie w drogeriach Natura oraz na www.drogerienatura.pl.

Nowości już u mnie. Rozpoczynam testowanie.


My Secret NEON COLOR NAIL POLISH – edycja limitowana
Lakiery do paznokci o neonowych kolorach, które pozwolą wykreować fantazyjny letni manicure. Nowoczesna, lekka formuła zapewnia równomierne rozprowadzenie na płytce paznokcia i zapobiega powstawaniu smug.
Pojemność: 10 ml
Cena: 9,99 zł


My Secret SHOCKING LIP LACQUER – edycja limitowana
Lakier do ust o nowym soczystym odcieniu 312 Holo Sweet Nude. Gwarantuje głębokie nasycenie kolorem i intensywny połysk. Lekka, żelowa konsystencja zapewnia łatwą aplikację i wyjątkowy efekt na ustach.
Pojemność: 7 ml
Cena: 11,99 zł



Sensique CREATIVE EYESHADOWS
Kremowe, nieperfumowane cienie do powiek o delikatnej jedwabistej strukturze. Łatwe w aplikacji.
Dostępne w dwóch nowych odcieniach: 141 Caramel Cake i 142 Chocolate Dessert.
Waga: 4,5 g
Cena: 8,99 zł



KOBO Professional MODELING ILLUMINATOR with Tens’up
Nowy, lekko bananowy odcień korektora modelującego do rozjaśniania cieni pod oczami i modelowania twarzy. Perfekcyjnie maskuje oznaki zmęczenia, drobne zmarszczki i linie. Pozwala na podkreślenie wybranych partii twarzy. Rozjaśnia skórę, sprawiając że wygląda ona świeżo i promiennie. Dzięki wygodnemu pędzelkowi zapewnia szybką i łatwą aplikację.
Pojemność: 7 ml
Cena: 16,99 zł


Jak Wam podobają się nowości? Ja najbardziej ciekawa jestem korektora.


00:08:00

Nowości w kosmetyczce - maj 2017.

Nowości w kosmetyczce - maj 2017.
Już wiecie jakie kosmetyki zostały zużyte w maju, a teraz przedstawiam Wam produkty, o jakie powiększyła się moja kosmetyczka. Jest tego trochę, ale jak obojętnie przejść koło takich cudowności? Muszę koniecznie zacząć być bardziej asertywna, bo moja wishlista mimo kupionych produktów, zamiast się pomniejszać to rośnie w oczach.


Najcudowniejsza z paczek jaka przyszła w maju to zdecydowanie przesyłka ze sklepu internetowego koreadepart, a w niej urocza kolekcja marki It's Skin The Sesam Street. Ulicę Sezamkową bardzo lubiłam jako dziecko i widać nie uległo to diametralnej zmianie. 

Zawartość paczki:
Power 10 Formula Effector Essence VC Effector (serum z witaminą C)
Sesame Street Foot Mask (maska do stóp)
Sesame Street Hand Mask (maska na dłonie)
Sesame street Macaron Lip Balm Truskawkowa Abby (truskawkowy balsam do ust)
Marcaron Sugar Cushion 15g - Light Vanilla (cushion, czyli płynny podkład w poduszeczce)
Skin Marcaron Sugar Base Mint Chou (baza pod makijaż)

Maseczki płachcie, jakie tam znalazłam:
Elmo, Oscar, Ciasteczkowy potwór, Wielki Ptak
The Oozoo - Black Space Pore Caring Mask


Na powyższym zdjęciu możecie zobaczyć gratisy, jakie otrzymałam do zamówienia z kolekcją sezamkową od it's skin. 
Nie ma ich zbyt wiele jak na paczkę za niemalże 50 $, ale zawsze coś i takie niespodzianki sprawiają mi niemałą radość.

Na gratisy składały się:
Mizon - peeling cytrynowy
Heynature - Rozjaśniająca maseczka w płachcie
Etude House - Głęboko nawilżający krem do twarzy
Blithe - Nawilżające serum


Kolejne trzy paczki z prosto z Azji, które dotarły do mnie za pośrednictwem serwisu Ebay. Znalazłam w nich:
Baza pod cienie - Etude House Proof 10 Eye Primer 
Maseczka w płachcie -TONYMOLY Pikachu Moisture Mask Sheet (Pokemon Edition) 
Zestaw pięciu maseczek w płachcie - Missha Pure Source Cell Sheet Mask 5 Sheets
Kremy do rąk z Pokemonowej edycji od Tony Moly:
Pikachu - waniliowy
Bulbasaur - zielona herbata
Togepi - cytryna
Squirtle - kwiat lotosu
Fairy - Grejpfrut


To zdjęcie przedstawia pójście po produkty pierwszej potrzeby jak chleb, mleko, masło do Biedronki. Zakupy skończyły się jak zwykle pełną siatą smakołyków, a i bez kosmetyków się nie odbyło. Dział dla dzieci zawsze przykuwa moją uwagę. Zdecydowałam się na dwa produkty. Pierwszym z nich jest żel pod prysznic i szampon dla dzieci 2w1 Trolls Poppy. Świetnie, truskawkowo pachnie. Drugim kosmetykiem jest natomiast delikatna pianka do mycia o zapachu gumy balonowej. Zamierzam jej używać jako mydła do rąk.  Za całość zapłaciłam ok. 15 zł.


5 odcieni lakierów marki EvoNails. Znajdziecie je tutaj:

Wybrałam takie kolory jak:
214 - Crazy aurora
77 - quaint black
120 - Coffee
137 - Cotton candy
162 - Tiffany

Swatche niebawem na blogu, więc wypatrujcie.


Ostatnio mam straszny problem z miejscowymi zapaleniami skórnymi i nic nie mogę na to poradzić. Postanowiłam wytoczyć wojnę moim tzw. pryszczom i zakupiłam olejek z drzewa herbacianego marki skinfood do stosowania miejscowego. Trzymajcie w kciuki, by uspokoił mi nieco twarz i bym mogła cieszyć się ładną twarzą. 
Skinfood Tea Tree Spot Oil Kit - 8,31 $ - ebay


Zestaw 10 pędzli Unicorn w kolorze Rose Gold. Przyjemne, delikatne włosie, idealnie wykonuje się nimi makijaż. Zobaczymy, jak będzie po praniu. Jedynie tego się boję.
W cenie 9 $ mamy pięknie wyglądający, dobrze spełniający swoje zadanie zestaw pędzli do makijażu. Kupione na ebay'u.
10pcs Pro Unicorn Face Eyeliner Brush Thread Cosmetic Make Up Flat Brushes Sets - ebay


3 kosmetyczki, które można wykorzystać również jako piórniki. 
Przeurocze opakowania mi jednak posłużą jako podróżna kosmetyczka, opakowanie na kosmetyki na usta i kredki do oczu.
Wybrałam trzy motywy: Blue stitch, Totoro, Yellow duck.
Każda z nich kosztowała 1,22 $. Kupione na ebayu.


Nowości prosto z Drogerie Natura. Co tym razem proponują nam marki Sensique, KOBO Professional oraz My Secret?:
KOBO Professional Anti Redness Make-up primer
KOBO Professional Pearly Cream Eye Shadow w 4 kolorach: 01 Soft Peach, 02 Aqua Blue, 03 Copper, 04 Champagne
KOBO Professional Matte Lips Lipstick w pięciu kolorach: 421 Mandarine, 422 Raspberry Kiss, 423 Lechee Tree, 424 Night Butterfly, 425 Glass of Wine
KOBO Professional Pearly Blush Palette
My Secret Natural Beauty Eyeshadow Palette w trzech kompozycjach kolorystycznych: Magical Girl, Tropical Romance, Naked Beauty
My Secret Design Your Eyebrow Color Wax dostępny w dwóch odcieniach
My Secret Design Your Eyebrow Gel Mascara


Ciąg dalszy nowości z Drogerii Natura:
My Secret Glam & Shine Eye Shadow (6 kolorów)
My Secret Design Your Eyebrow (kredka do brwi)
My Secret Cosmic Effect Mascara
Sensique CC Cream Hydrating Colour Correcting (4 odcienie)
Sensique Strobe Lighting Pearls
My Secret I Love Matte Lips 2in1 (7 kolorów)
My Secret Posh Girl VoumeMascara
My Secret Contouring Stick with Sponge


Lakiery do paznokci marki Sensique, które również znajdziecie jedynie w Drogeriach Natura. W serii dostępnych jest siedem kolorów i żelowy TOP: 01 TOP, 02 VIBRANT PINK, 03 FUCHSIA PINK, 04 VIVID RED, 05 SHOCKING CORAL, 06 CORAL REEF, 07 INNOCENT PEACH, 08 DOVE GRAY.


Na koniec jak zwykle masa próbek, które otrzymałam wraz z azjatyckimi zamówieniami. Mam nadzieję, że ta praktyka wejdzie w nawyk również polskim sprzedawcom.

Jak podobają się Wam moje nabytki maja? O jakie ciekawe produkty powiększyły się Wasze kosmetyczki w ostatnim czasie?

16:40:00

Denko maj 2017.

Denko maj 2017.

Trochę późno, ale jak to się zwykło mówić "lepiej późno niż wcale". Przyznam szczerzę, że w maju jestem dumna ze swoich zużyć. Jak na jeden miesiąc jest ich dużo i nie czuję się winna z zakupów, które odbyły się w maju, a było ich sporo. Zdjęcie powyżej mówi same za siebie. Wiem, że pewnie część z Was oceni to jako normalne denko, a nawet całkiem małe, ale od dłuższego czasu borykałam się z problemem jedynie magazynowania kosmetyków, używania ich kilka razy i porzucania, więc teraz jak zdołałam odłożyć do swojego magicznego koszyczka wszelkie puste opakowania, sprawia mi to satysfakcję. Udało mi się zużyć 10 pełnowymiarowych produktów, 4 maseczki oraz 5 próbek.


Zacznijmy od produktów do rąk. W maju skończyłam dwa mydła, jedno z Isany drugie natomiast z Lindy oraz krem w kształcie uroczej Pandy z Tony Moly. Powiem szczerze, że zdecydowanie przy wizycie w Rossmannie będę musiała nabyć żel pod prysznic z Isany z serii podróże, bo mydło sprawdziło się bardzo dobrze. Ładny zapach, dobra wydajność i do tego idealna moim zdaniem konsystencja. Dodatkowo nie miałam problemu z wysuszonymi dłońmi podczas używania preparatu. Mydło marki Linda, które znajdziecie w Biedronce, też spisało się na medal. Tutaj bardzo na plus jest cytrusowy, orzeźwiający zapach i konsystencja lekkiego balsamu. Oba mydła serdecznie Wam polecam. Krem do rąk marki Tony Moly, czyli Panda's Dream White Hand Cream znajdziecie stacjonarnie w Sephorze, a online w prawie wszystkich sklepach z kosmetykami azjatyckimi. Czytelniczki na bieżąco śledzące mojego bloga wiedzą, że produkt ten był już dokładnie przeze mnie recenzowany a te, które znają mnie od niedawna, zapraszam do linku z opinią. W skrócie jest to uroczy stworek, a niego wnętrzu znajdziemy bardzo dobry krem nawilżający, który moim zdaniem zdecydowanie lepiej sprawdzi się lepiej latem niż zimą ze względu na swoją lekką konsystencję. 


Kolej na preparaty, które sprawiają, że pachniemy jak owoce. Mgiełka do ciała marki White Swan o zapachu czerwonych jagód. Najbardziej wyczuwalną nutą jest truskawka. Odświeża, a zapach utrzymuje się przez kilka godzin. Produkt jest wydajny. Zużycie go trwało jakieś 3 miesiące przy prawie codziennym używaniu. Balsam od Dairy fun sprawi, że będziesz pachnieć jak jagodowa babeczka. Nie jest to typowy, owocowy zapach. Określiłabym go raczej jako cukierkowy z wyczuwalną jagodową nutą. Dobrze i szybko się wchłania, pozostawiając naszą skórę nawilżoną. Jedyne zastrzeżenie, jakie mam do tego produktu to jego mało apetyczny siny kolor, ale po dokładnym rozsmarowaniu nie jest to zauważalne. Ostatnim z owocowych specyfików jest balsam do ciała marki Joanna z serii Sensual z proteinami jedwabiu, który moim zdaniem ma delikatny zapach brzoskwini. Jeden z lepszych balsamów, jakie dane mi było ostatnio używać. Więcej o tym produkcie znajdziecie w poście na temat całej linii Sensual.


Produkty, które ostatnio towarzyszyły mi pod prysznicem. Żel pod prysznic marki Isana, który pięknie, jeżynowo pachnie, dodatkowo dobrze się pieni i jest wydajny. Jak już wiecie z poprzednich denek, uwielbiam tę markę i nie zamierzam z niej rezygnować. Kolejnym produktem jest żel pod prysznic marki Balea z uroczym jednorożcem na opakowaniu. Pachnie on dla mnie maślanymi ciasteczkami, wydaje mi się, że ta opcja była nieco za słodka dla mnie, bo jestem bardziej fanką świeżych i owocowych zapachów, ale obok tego konika nie mogłam przejść obojętnie. Wydajność jest dobra i dobrze myje ciało. Żele tej marki proponuje Wam wypróbować, a już szczególnie osobom, które mają dostęp do DM. Tam można nabyć te żele w cenie około 1 euro. Ostatnim już produktem z tej kategorii jest moim zdaniem wisienka na torcie, czyli peeling myjący marki Perfecta z serii Natura effect. Kosmetyk ten zdobył sobie moją sympatię głównie dzięki zapachowi. Połączenie śliwki i wanilii dają oszałamiający efekt, a dodatkowo jego woń dość długo utrzymuje się na skórze. Jedyne moje zastrzeżenie to fakt, że wydajność jest bardzo słaba. Peeling ładnie złuszcza martwy naskórek i pomaga w utrzymaniu naszej skóry w dobrej kondycji.


Ostatnim z pełnowymiarowych produktów, które sięgnęły dna, jest pianka do oczyszczania twarzy z aloesem marki Holika Holika. Kupiłam ją na promocji w Drogerii Pigment. Dobrze się pieni i ładnie oczyszcza twarz. Jednak używając jej, musimy równocześnie stosować mocno nawilżające kremy, bo żel lekko przesusza skórę. Ma bardzo przyjemny, świeży zapach. Produkt jest wydajny, bo używając go niemalże codziennie, wytrzymał około 3 miesięcy. Wystarczy naprawdę niewielka ilość, by oczyścić całą twarz. Najgorsze jednak jest wydobywanie produktu z opakowania pod koniec jego użytkowania. Plastik popękał i żel zaczął wyciekać bokami. To sprawiło, że już zdecydowanie nie zakupię tego produktu ponownie. Aloesowi mówię zdecydowane tak, ale spróbuję kosmetyków innej firmy.


Maseczki:

Maseczka w płachcie z Pokemonowej edycji od Tony Moly (Pikachu Moisture Mask Sheet)
Maseczka o delikatny zapachu. Na szczęście nie ma słodkiej, miodowej woni, bo tego się obawiałam. Raczej nie przepadam za dłuższym wdychaniem słodkich, mdłych zapachów. Ma za zadanie nawilżyć i odżywić naszą skórę. Po aplikacji nasza skóra jest widocznie odżywiona, a nadmiar pozostały po aplikacji, trzeba dokładnie wetrzeć w skórę. Prawie całość esencji została przyswojona przez moją twarz. Dobre nasączenie sprawia, że pozostałościami w uroczym opakowaniu możemy potraktować spokojnie jeszcze całą szyję. Maseczka jest gładka, nie ma żadnych motywów na sobie, a szkoda, bo chciałabym na moment być Pikachu. Koszt tej przyjemności z przesyłką to 1,5 $, więc jak na ten typ kosmetyku to całkiem niska cena. Zakupiona na ebayu.


Maseczka w płachcie z Pokemonowej edycji od Tony Moly Pikachu -Miód- Nawilżanie (TONY MOLY Pokemon Mask Sheet) 
Tak jak w przypadku poprzedniej maseczki bardzo delikatny zapach, tym razem nieco bardziej wyczuwalna woń plastrów miodu. Esencja jest dość mocno żelowa, a cała maseczka dość gruba, ale bardzo ładnie przylegająca do twarzy. Ogólnie całą serię tych Pokemonowych maseczek oceniam na plus. Urocze opakowania skrywają w sobie produkty naprawdę dobrej jakości. Koszt jednej maseczki to około 2 $. Zakupiona w zestawie na ebayu.

Maseczka w płachcie Missha drzewo herbaciane (Missha Pure Source Cell Sheet Mask Tea Tree) x 2
Skusiły mnie również maseczki marki Missha w promocyjnej cenie. Zestaw pięciu kosztował mnie koło 4,20 $. Wybrałam opcję z drzewem herbacianym. Ostatnio coraz częściej sięgam po kosmetyki, których głównym składnikiem jest wyciąg z tej rośliny. Zauważam, że ma on pozytywne oddziaływanie na moją skórę. Maseczki jednak są przeciętne. Dość cienki materiał nieco utrudnia nałożenie na twarz i lubi w niektórych miejscach najzwyczajniej odstawać. Jednak jeśli chodzi o działanie, to nieco wycisza stany zapalne powstałe na skórze. Więc, gdyby tylko wykonanie było nieco solidniejsze, to byłyby to jedne z moich ideałów.

Próbki:
Tony Moly serum z czarną herbatą (Tony Moly The Black Tea Serum)
Tony LAB Ac Control Acne Foam Cleanser
Benton Aloe Propolis Soothig Gel

Tony Moly krem pod oczy z czarną herbatą (London Classic Eye Cream)

Używałyście tych produktów? Może posiadacie własne opinie na ich temat?

12:45:00

Barwy lata w Drogeriach Natura.

Barwy lata w Drogeriach Natura.

Szafy kosmetyczne marek Sensique i My Secret wzbogaciły się o letnie nowości. 
Na półkach drogerii Natura pojawiły się nowe kolory trwałych pomadek w płynie oraz lakierów do paznokci ze świetlistymi mikrodrobinkami. Zestaw letnich kosmetyków dopełnia wielofunkcyjny rozświetlający puder do podkreślania kości policzkowych. Zastosowana w nim zintegrowana paleta sześciu rożnych barw umożliwia nie tylko modelowanie twarzy, lecz także wyraziste podkreślenie powiek. Wszystkie nowości dostępne są wyłącznie w drogeriach Natura oraz na www.drogerienatura.pl.



Sensique RAINBOW HIGHLIGHTER POWDER 
Multikolorowy rozświetlający puder przeznaczony do wykonywania fantazyjnych makijaży. Kolory można stosować oddzielnie lub mieszając je pędzlem. Doskonały do podkreślania kości policzkowych, sprawdza się również jako cień do powiek.
Dostępny w dwóch  wariantach: Magical i Rosy.
Waga: 7 g
Cena: 14,99 zł



My Secret I LOVE MATTE LIPS LIQUID LIPSTICK 
Trwała pomadka w płynie. Gwarantuje aksamitne, matowe wykończenie przez wiele godzin,  a zastosowane składniki nie powodują efektu wysuszenia. Dostępna w kolorze nude oraz kilku odcieniach różu.
Pojemność: 7 ml
Cena: 13,99 zł



Sensique ART NAILS   
Lakiery o metalicznym wykończeniu, które pozwolą stworzyć wyjątkowy letni manicure. Starannie dobrana formuła zapewnia długotrwały efekt mieniących się drobinek.
Dostępne w pięciu kolorach: 330 Golden Sand, 331 Coral Reef, 332 Octopus, 333 Sea Waves, 334 Mermaid.
Pojemność: 5,5 ml
Cena: 7,99 zł

Mnie bardzo przypadły nowości Drogerii Natura do gustu. Chyba w tej zapowiedzi nie ma rzeczy, której szczerze bym nie pożądała. Jak Wam podobają się nowości?
Copyright © 2016 Lifestyle by Ladyflower. , Blogger