Szablon stworzony przez Arianę dla Wioski Szablonów na podstawie szablonu Rewelacja. | X

środa, 22 czerwca 2016

Zapowiedź recenzji: Nowości od Sensique i Kobo Professional maj/ czerwiec 2016.

Dziś rozpoczynam testy przedstawianych Wam we wcześniejszych postach nowości, które pojawiły się w asortymencie marek Sensique i Kobo Professional (dostępne tylko w Drogeriach Natura) w maju i czerwcu tego roku.

Są nimi:

Nowości na żywo prezentują się w taki oto sposób:







Nie pozostaje mi nic innego jak tylko zabrać się za testy, a Wam w najbliższej przyszłości przedstawić wyniki. Z pewnością pomadki Kobo Matte Lips są chyba kosmetykami do ust z najładniejszym opakowaniem. Na prawdę prezentują się bardzo ciekawie.

Jak postrzegacie te nowości? Może macie już coś z prezentowanych przeze mnie kosmetyków u siebie? Jeżeli tak to jak się sprawują?

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Kącik czytelniczy: Anna Elżbieta Branicka "Rzymskie Puzzle".


Opis od wydawnictwa:
Wielowątkowa opowieść o czterech pokoleniach tej samej rodziny rozpierzchłej po wielu krajach, na tle wydarzeń historycznych ostatnich kilkudziesięciu lat.
Laura pochodzi z dobrej rodziny. Mimo że wychowały ją staroświeckie w swych poglądach ciotki, jest wdzięczna za mądrość i rozwagę, które wyniosła z domu. Wie, że w jej rzymskiej, szanowanej, pełnej tradycji familii nie ma miejsca na skandale, dlatego gdy dowiaduje się o własnej ciąży, postanawia wyjechać i urodzić dziecko w tajemnicy przed ciotkami. Córeczkę oddaje w ręce biologicznego ojca, a sama z uczuciem ulgi wraca do swojej kariery projektantki mody. Co jednak, jeśli obudzi się w niej matczyny instynkt?
Rzymskie puzzle to poruszająca opowieść o rozstaniach, powrotach i odnajdywaniu własnej drogi. Historia tym bardziej przejmująca, że może dotknąć każdego z nas.
Anna Elżbieta Branicka
Młodość spędziła na polskim wybrzeżu, ale od wielu lat mieszka poza granicami kraju. Całe swoje życie poświęciła malarstwu. Jej prace były wystawiane na licznych prestiżowych wystawach na terenie całych Włoch i w innych krajach europejskich. Laureatka wielu nagród i odznaczeń, m.in. nagrody Kobiety Roku w dziedzinie twórczości artystycznej, przyznanej jej w 2002 roku przez miasto Rzym. Jej związek z Rzymem stał się z czasem nierozerwalny, co znajduje odzwierciedlenie w jej twórczości. „Rzymskie puzzle” są jej debiutancką powieścią.

"Życie lubi płatać figle..."

Pierwsza powieść polskiej pisarki, która ze szczególną czułością traktuje miasto pełne starożytnych monumentów. W całej powieści widzimy jej silny związek z Rzymem. Nie tylko główna bohaterka, ale również osoby z nią spokrewnione traktują stolice słonecznej Italii jako coś nadzwyczajnego. Biorąc pod uwagę fakt, że wszystkie z nich mają nad wyraz wyczulony zmysł estetyczny, ponieważ są projektantkami mody, fotografkami bądź przyszłymi architektami daje nam to klarowny, pełny detali opis Rzymu, gdzie wszystko wydaję się niemalże magiczne. Sama osobiście odwiedziłam to miasto, ale gdybym tylko miała okazję po lekturze tej powieści chętnie wybrałabym się tam jeszcze raz i zwiedziła to miasto na nowo, a zamiast przewodnika turystycznego wzięłabym tą książkę jako informator i mieć przy tym pewność, że nie przeoczę żadnej istotnej dla tego miasta budowli. 

Treść książki skupia się na losach kobiet. Głównie ich uczucia są wysunięte na pierwszy plan. Idealnie przedstawione są wartości jakimi kobiety kierują się w poszczególnych latach swojego życia. Widzimy ich przemiany emocjonalne, znamy każdą trapiącą bądź szczęśliwą dla nich myśl. Jesteśmy w stanie idealnie wczuć się w panującą wokół nich atmosferę i nawet po pewnym czasie przewidzieć pewne ich zachowania. 

Główną bohaterkę da się polubić, lecz ja nie pałam do niej szczególną sympatią. Po dobrych kilkudziesięciu stronach zaczynam czuć wręcz wstręt do tej osoby. Pod koniec książki lekko zmieniam zdanie, lecz nadal nie oceniłabym tej postaci jako pozytywnej. Sądzę, że jest to kobieta, która w swoim życiu dokonała wielu złych wyborów i powinna cieszyć się z przychylności losu. Otrzymała w swym życiu drugą szansę, na którą w moim mniemaniu kompletnie nie zasługiwała. 

Lektura tej książki przebiegła bardzo przyjemnie w moim wypadku. Może z zamiłowania do Rzymu, może z całości fabuły, która trafiła w moje gusta. Dawno nie czytałam niczego z gatunku powieści obyczajowych i przyznam szczerze, że chyba mi trochę tego brakowało. 

W letnim klimacie jak najbardziej polecam wpisać tą książkę na swoją listę rzeczy do spakowania. Z pewnością nie pożałujecie, a jeśli tylko wybieracie się do Włoch to koniecznie musicie ją ze sobą zabrać. Podczas lektury będziecie mogły wczuć się w klimat i idealnie zrozumieć pewne przeżycia bohaterek. Uwierzcie mi bądź nie, ale we Włoszech na prawdę da się zakochać. Włosi serwują niesamowite jedzenie, zresztą które często przyrządzane przez ciotki gościło w książce. Autorka opisała specjały tak dokładnie, że musiałam nieraz przerwać lekturę i coś przekąsić. Dla turystów to prawdziwy raj. Upalny dzień możemy spędzić na plaży i polecam zrobić to właśnie z tą książkę. Natomiast wieczorem iść zwiedzać malownicze miasto, które moim zdaniem o niebo lepiej prezentuje się o zmroku i podziwiać wszystkie miejsca tak jak bohaterki powieści. Czekam na następną książkę Pani Anny Elżbiety Branickiej i jeśli tylko się ukaże z pewnością muszę ją przeczytać.




Czy ktoś z tu obecnych był kiedyś w Rzymie i może się ze mną zgodzić?

sobota, 18 czerwca 2016

Nowość: Matowe pomadki do ust od Sensique i KOBO Professional już dostępne w Drogeriach Natura.


Nowe pomadki do ust w drogeriach Natura

Już 9 czerwca do marki KOBO Professional i Sensique wprowadzają nowe zestawy pomadek do ust w głębokich i intensywnych kolorach. Zawarta w nich formuła ze składnikami odżywczymi zapewni matowe wykończenie i nada makijażowi wyrazistości. Produkty będą dostępne wyłącznie w drogeriach Natura w całej Polsce.

KOBO PROFESSIONAL MATTE LIPS
Pomadka zapewniająca ustom matowe wykończenie i pełne nasycenie kolorem. Równomiernie się nakłada i utrzymuje przez długi czas. Połączenie specjalnie dobranych polimerów oraz składników aktywnych pozwala zapewnia ustom odpowiedni poziom nawilżenia, jędrności oraz wygładzenia.
Waga 4,5 g. Cena 15,99 zł
Dostępne 6 kolorów.

Pomadki zawierają wysoką koncentrację pigmentów oraz wypełniających mikrosfer dla zapewnienia głębokich, trwałych odcieni, które utrzymują się długo na ustach. Formuła odporna na ścieranie i rozmazywanie z dużą ilością składników odżywczych i nawilżających. W swoim składzie zawiera substancje aktywne zapobiegające pierzchnięciu ust takie jak:

  • odżywczy olej z rącznika,
  • masło shea,
  • hydro nawilżający olej z dyni drzewiastej.


Formuła bogata w polimer longlasting KOBOGUARD® o właściwościach „non-transfer”, który utrzymuje pomadkę na ustach, bez przenoszenia jej na np. filiżankę.
W celu uzyskania najlepszego efektu przed użyciem pomadki MATTE LIPS polecane jest nałożenie pomadki ochronnej, lub bazy pod pomadkę. Po aplikacji należy odczekać kilka sekund i odbić usta chusteczką w celu delikatnego usunięcia nadmiaru szminki oraz utrwalania jej matowego wykończenia.



SENSIQUE MATTE FITS PERFECTLY

Matowa pomadka do ust w kredce, do temperowania. Nadaje ustom zdecydowany kolor i aksamitne wykończenie.
Waga 2 g. Cena 9,99 zł
Dostępne 7 kolorów.


Szczerze powiem, że jestem zdecydowanie na "TAK", bo uwielbiam matowe pomadki do ust i myślę, że nigdy ich dość w naszych kosmetyczkach. Zgadzacie się ze mną?

piątek, 17 czerwca 2016

Kącik czytelniczy: Podsumowanie maja.


Maj był miesiącem niezbyt obfitującym w czytelnictwo, ale lepszym zdecydowanie niż kwiecień.

Przeczytanych książek: 4
Ilość stron: 1728
Liczba stron/ dzień: ok. 56

Recenzje przeczytanych książek już opublikowane na blogu:

Jeżeli chodzi o czerwiec to zaplanowane czytanie pewnie będzie się ciągnąć jeszcze przez cały lipiec. Rzućcie okiem na stosik:

U Was jakie plany? Co aktualnie czytacie?

Źródło grafiki w kolażu (maj z dziewczynką): www.pinterest.com

Nowość: Tony Moly w Sephora Polska.

Widząc u Piękności Dnia nowości jakie szykowała dla nas Sephora Polska nie mogłam się oprzeć opakowaniom koreańskiej marki Tony Moly. W moje łapki trafiła najpierw jedna panda (Panda's Dream White Sleeping Pack- Maseczka i Petit Bunny Gloss Bar- Błyszczyk do ust). Potem moje kochanie postanowiło mi zrobić prezent i dokupiło mi brakujące pandy (Panda's dream Stick- Pielęgnacja okolicy oczu i Panda's Dream White Hand Cream- Krem do rąk) oraz dwa bananowe cuda, czyli Magic Food Banana Hand Milk- Krem do rąk i Delight Dalcom Banana Pongdang Lip Balm- Balsam do ust. Teraz poluję jeszcze na przesłodkiego króliczka Pocket Bunny Moist Mist - Mgiełka do twarzy. Powiedzcie same, czy kolekcja nie wygląda przeuroczo?: 







Niebawem czekajcie na recenzje tych na prawdę dobrych azjatyckich produktów. Ja na razie bardzo wzdycham nad pandą - maseczką na noc. Jak jeszcze trochę poużywam to zdecydowanie podzielę się z Wami opiniami na temat tych kosmetyków.

Upolowałyście coś w Sephorze z tej firmy?