22:40:00

[JOLSE] NAKEUP FACE 10% Glycolic Acid AHA Scaling Cream 50ml.

Sklep jolse.com to mój ulubiony sklep z koreańskimi produktami. Bardzo ucieszył mnie fakt, że mogę dla nich przetestować krem - NAKEUP FACE 10% Glycolic Acid AHA Scaling Cream. Marka NAKEUP FACE była mi do tej pory nieznana. Produkty tej firmy mają zapewnić, że nasza cera będzie wyglądać nieskazitelnie nawet bez makijażu. Zanim zaczęłam używać tego kosmetyku, musiałam nieco poszukać w internecie informacji na temat tego typu produktów, ponieważ nigdy nie smarowałam swojej twarzy kremami z kwasami. Kwas glikolowy obecny w tym specyfiku to jeden z najsilniejszych kwasów, z jakimi możemy mieć do czynienia w pielęgnacji twarzy. Jego zadanie polega na pobudzaniu odnowy komórkowej oraz zwiększaniu syntezy kolagenu. Kremy z kwasami stosujemy tylko na noc, by podczas procesów zachodzących w naszej cerze podczas stosowania była ona możliwie najmniej podatna na czynniki środowiskowe takie jak np. promienie słoneczne. Tyle o ogólnym stosowaniu przejdźmy do samego produktu.


Krem NAKEUP FACE 10% Glycolic Acid AHA jest zamknięty w prostym opakowaniu z holograficznym znakiem. Niczym szczególnym się nie wyróżnia. Łatwy w otwarciu, z praktyczną pokrywką zabezpieczającą całość produkty. W zestawie mamy dołączoną małą szpatułkę, która umożliwia nam łatwe nabranie odpowiedniej porcji kremu. W pojemniku znajdziemy 50 ml produktu, który spokojnie moim zdaniem starczy nam na jakieś pół roku używania.


Krem ma za zadanie usunąć martwe komórki skóry, by nasza twarz była miększa, gładsza oraz bardziej rozjaśniona. Produkt stosowałam trzy razy w tygodniu. Oczywiście jak już wcześniej wspomniałam, nakładany on był wieczorem tuż przed położeniem się spać. Ma on delikatnie wyczuwalną woń, która szybko znika. 


Skład / Ingredients: 
Water, Glycolic Acid, Glycerin, Butylene Glycol, Hyaluronic Acid, Prunus Amygdalus (Sweet Almond) Oil, Niacinamide, Cetyl Alcohol, Stearic Acid, Potassium Hydroxide, Triethanolamine, Lippa Citriodora Leaf Extract, 1,2-Hexanediol, Glyceryl Stearate, Beeswax, PEG-100 Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Neopentyl Glycol Diheptanoate, Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Water, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Allantoin, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Caulerpa Lentillifera Extract, Codium Fragile Extract, Centella Asiatica Extract, Disodium EDTA, Arginine.


Konsystencja produktu jest dość zbita, jednak nie ma problemu z jego rozsmarowaniem. Pierwsze kilka zastosowań było lekko bolesne. Po nałożeniu czułam nieprzyjemne pieczenie. Moja skóra ma skłonność do niedoskonałości i miejscowego przetłuszczania. Jednak rano oprócz tego, że obudziłam się z tłustą warstwą na twarzy moje przebarwienia i blizny potrądzikowe stały się mniej widoczne. Przy stosowaniu kwasów trzeba pamiętać o regularności całego zabiegu i o tym, że jego efekty widać dopiero po dłuższym okresie. Małymi kroczkami walczy on z naszymi niedoskonałościami. Moja znajomość z tym produktem zapowiada się obiecująco, bo już widzę niewielkie rezultaty i jestem w pełni przekonana, że gdy będę kończyć to pierwsze opakowanie, pomyślę o jego następcy.


Produkt przeznaczony do wszystkich rodzajów cery. Włączając go do pielęgnacyjnej rutyny, musimy pamiętać o stosowaniu na dzień kremu z filtrem (nawet bez niego powinnyśmy go używać) oraz mocnym nawilżaniu, bo nasz naskórek podczas snu jest złuszczany. Jak najbardziej przekonują mnie rezultaty i zamierzam używać tego kremu. Kto wie? Może moje blizny potrądzikowe będą jedynie mglistym wspomnieniem?

Produkt kupicie na JOLSE w cenie 21,89 $ (już z przesyłką).

Co sądzicie o tym kremie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie dziękuję za komentowanie postów.
Komentarze obraźliwe będą od razu usuwane.
Jeśli zadałaś pytanie sprawdź odpowiedź pod postem pod którym je zadałaś :)

Copyright © 2016 Lifestyle by Ladyflower. , Blogger